Na początku przepraszam was za tą długą przerwę,ale wiecie szkoła itp.Obiecałam wam drugi post z serii "My animals:,ale niestety będzie on w póżniejszym terminie(prawdopodobnie w weekend),bo jak wracam ze szkoły to jest już póżno i nie mam jak zrobić zdjęć.
Ale za to dzisiaj kolejny haul zakupowy! Jakoś tak ostatnio byłam tu i tam na zakupach i troszkę się rzeczy nazbierało,więc zapraszam do obejrzenia co kupiłam.
*Świeczka*
Najzwyklejsza świeczka o zapachu fiołków.Kupiona w Ikei na promocji za około 4zł.(Świeczka była bez tej podstawki,bo ją pożyczyłam od mamy).*Snapback z Vansa*
Jak wyżej widzicie mam snapbacka!Dostałam go niedawno od wujka.Bardzo mi się podoba,tylko nie mam go do czego założyć.Nie wiem ile kosztował,ale są po około 130 zł w sklepie Vansa.*Bluzka w Minionki*
Jak zobaczyłam ją w New Yorkerze to po prostu musiałam ją mieć!Była niedroga bo kosztowała 30 zł.Jest lużna,czyli coś dla mnie :)*Sukienka*
Jak widzicie na zdjęciu poniżej kupiłam granatową sukienkę z wycięciami na ramiona.Była w Croopie na przecenie po 40 zł.*Sweterek*
Byłam niedawno z koleżanką w galerii i kupiłam sobie ciepły sweterek na zimę.Był również na przecenie w House i zapłaciłam za niego 30 zł.*Perfum*
Dostałam od mamy perfum z Escady.Jest on dość mały,bo tylko 20 ml,ale na razie mi się podoba.A z tego co wiem to kosztował 10 zł,ale nie wiem niestety gdzie.*Odżywka do włosów*
Kupiłam na spróbowanie odzywkę z Himalaya Herbals,bo słyszałam,że jest bardzo dobra.Narazie używałam ją tylko raz,ale już widać mały efekt,bo bardzo ułatwia rozczesywanie włosów.Zobaczymy,może zrobię jej recenzje :)PA ^,^







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz